Trudna sztuka równowagi

rrrrr4Być może to dziwne, ale najwięcej trudności w pracy z psem sprawia mi balansowanie na granicy planowanych postępów i swobodnej zabawy. Gibanie się na boki jak dzika, aby nie zachwiać równowagi, trochę trwało, ale chyba dojrzałam do pewnych spostrzeżeń i zaczynam to w końcu układać w tym kudłatym czerepie. Czytaj dalej „Trudna sztuka równowagi”

Reklamy