Stara baba rzecze: nie wstydź się siebie

DSC_8667Czyli trochę pseudostarczego gadania. Nie da się ukryć, że jestem w tej kategorii wiekowej, gdzie star(sz)e baby, marudzą pod nosem: „za dzieci by się zabrała, a nie psa sobie sprowadza do domu”. I choć nadal mam mleko pod nosem, milion rzeczy do doświadczenia, nauczenia się, a do starości mi daleko, to przebyłam już coś z czym spore grono z Was dopiero się mierzy. Dorastanie, szkoła, burza myśli w głowie. Mam to już za sobą i patrzę na to z innej perspektywy. Dlatego pogadam Wam o zjawisku, które obserwuję wśród trochę młodszych od siebie. O wstydzie, o strachu przed oceną innych, o wartościowaniu zainteresowań. Będzie okołopsio, ale myślę, że znajdziecie coś dla siebie.

Do pisania zainspirował mnie min. ten wpis Zośki z B The Great i komentarze pod nim. Czytaj dalej „Stara baba rzecze: nie wstydź się siebie”

Reklamy

Las zamknięty w słoiku i zapach naszego lata

łaczenieieieieidjjd

Myślę, że jesień, powoli bo powoli, ale zaczyna już czesać swoje liściaste włosy, wciąga na nogi czerwone kozaki i zarzuca na siebie wielki, ciężki płaszcz , przygotowując się na spotkanie z nami. Choć bywa piękną złotowłosą panną, często jest jedynie migawką pośród nieprzemijającego deszczu. Mimo, że niesie ze sobą zapach herbaty, mimo, że spacery nie są już duszną męczarnią, a zwinięcie się pod kocem z książką i futrem między nogami bywa bardzo przyjemne, to jednak wolałabym żeby grzecznie schowała kozaki do szafy i pozwoliła by lato brykało jak najdłużej. Mój ostatni weekend spędzony w towarzystwie chusteczek, herbaty i futra psiego mego, był dość dobitnym preludium do jesieni, lecz w tym roku uznałam, że jeśli mamy z tą panną żyć w zgodzie nie obejdzie się bez pomocy. Myśl ta zaowocowała zamknięciem w szklanym słoiku zapachów lata, mchu i leśnych wędrówek. Chciałabym Wam dzisiaj podrzucić z tego mały skrawek i trochę podsumować nasze lato, żeby nie było zupełnie bezpsio

Czytaj dalej „Las zamknięty w słoiku i zapach naszego lata”

Gdy pozbawiasz trening prawdziwej zabawy i sam jesteś sobie winien następstw

DSC_9382-2

a później piszesz tytuły wpisów, które są zabójczo długie. Widzicie to zdjęcie powyżej? To zdjęcie z dnia, w którym wszystko było tak jak być powinno. Wymoczony od traw i zbóż Vuko biega za piłką jak szalony. Bez nadawania nazw prostym czynnościom, komplikowania ich w psiej i ludzkiej głowie. Szczęśliwie chcący robić więcej i więcej. Szczęśliwa byłam tego dnia ja i szczęśliwy był też on. Po burzy. Oto krótka historia o psie, człowieku, burzy w głowie, burzy hormonów, kilku kopniakach w tyłek, jednym porządnym kamieniu w pusty czerep i szczęśliwym zakończeniu z jeziorem w tle. Jeśli ten wstęp Was nie zniechęcił to zapraszam do lektury.

Czytaj dalej „Gdy pozbawiasz trening prawdziwej zabawy i sam jesteś sobie winien następstw”

Im więcej wiem, tym bardziej wiem, że nic nie wiem

DSC_0678

Pewnie zauważyliście, że na blogu nie pojawiają się wpisy o tym jak rozwiązywać problemy behawioralne, jak uczyć czy oduczyć pewnych zachowań czy sztuczek. Pokusiłam się o kilka wpisów, w których zaznaczałam jak MY poradziliśmy sobie z pewnymi sprawami, albo jakie błędy MY popełniliśmy. I im dalej w las, im więcej uczę się w tym temacie, tym trudniej napisać mi cokolwiek. Bo zwyczajnie coraz bardziej dociera do mnie jak niewiele wiem.

Czytaj dalej „Im więcej wiem, tym bardziej wiem, że nic nie wiem”

Dlaczego Ty i Twój pies jesteście super

trolopxde87

Zazwyczaj trochę znęcam się nad sobą w swoich wpisach. Wypominam sobie błędy, cały czas powtarzam jak dużo jeszcze musimy się w naszym zespole nauczyć. Zawsze byłam daleka od robienia z siebie nieomylnej i od idealizowania siebie i swojego psa na blogu, ale oczywistym było, że dla mnie jest najwspanialszy na świecie. Ostatnio, całkiem sporo czasu spędziliśmy na odpoczynku od treningów. Spacerowaliśmy, bawiliśmy się w najzwyklejszy na świecie sposób i robiliśmy inne rzeczy, które robi się z psem, tak po prostu. I w całych tych naszych treningowych wakacjach, naszła mnie refleksja nad tym, że ten mój pies to jest serio super . I Twój pies też na bank jest.

Czytaj dalej „Dlaczego Ty i Twój pies jesteście super”