Miętowy komplet od HEY DOG Co. – recenzja

heydog5

O mięto, mięto, mięto. Czemuś ty jest tak piękną? Tym jakże poetyckim wstępem chciałabym zacząć recenzję kompletu od HEY DOG Co., który całkiem dzielnie, służył nam w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.  

O kim mowa?

Na HEY DOG Co. trafiłam przeglądając psie mordki na instagramie. Jeśli miałam jakieś niespełnione chciejstwo, dotyczące Pana Psa, to zdecydowanie była klasyczna, skórzana obroża. Gdy oczy zobaczyły to chciejstwo i to jeszcze w pięknym, miętowym kolorze, efekt nie był trudny do przewidzenia 😉

Nasz komplet, został wykonany prawdziwie rzemieślniczymi łapkami. Hey Dogowi ludzie zdecydowanie znają się na tym co robią. Kaletnictwo jest częścią ich rodzinnych tradycji, zresztą więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj.

W czym przebierać możemy? 

W ofercie sklepu znajdziemy:

-Obroże z klamrą

-Smycze skórzano-taśmowe

-Od niedawna smycze w całości skórzane

-Bandamy

Smycze  w szerokości 2cm, natomiast obroże od 1,2 cm. do 3 cm.

Gdy docierał do nas nasz komplet, w ofercie nie było jeszcze jesienno-zimowej kolekcji, z pośród której Wy możecie już przebierać. Do wyboru mamy całą masę wzorów. Od pastelowej mięty, różu i żółci, po najnowsze dzieła, w stonowanej czerni, ciemnej zieleni, czy karmelu. Oczy dwoją się i troją od wyborów. Jesienna kolekcja jest moim nowym chciejstwem. Cudnowności ❤

Warto też zaznaczyć, że znajdziemy tu kolory,  które wbrew pozorom nie są tak powszechne. Psie firmy hand-made obfitują w przeróżne, ciekawe wzory. Jednak gdy potrzebujemy najzwyklejszej bieli, czy klasycznej czerni okazuje się, że nie jest to już tak łatwa sprawa. U heydogów znajdziemy paski, kropki i wariactwo barw, a do tego stonowaną klasykę.

No i jeszcze na dokładkę, możemy spersonalizować naszą obrożę, dodając do niej imię naszego pieseła 🙂DSC_4600

Przesyłka, kontakt i paczka 🙂

Nie wiem, czy to po prostu ludzie z pasją są tak cudowni, czy ja mam takie szczęście. Ale znów spotkałam się z sympatią, uprzejmością i ogromnym zaangażowaniem w swoją pracę 🙂 Paczka dotarła szybko i sprawnie, a tak prezentowała się po rozpakowaniu:

DSC_2896DSC_2903DSC_2913DSC_2942DSC_2949DSC_2956

Pierwsze wrażenia

Od samego początku bardzo podobała mi się cała identyfikacja wizualna firmy. Logo, przejrzysta, czysta strona, dopracowane detale, wszystko estetyczne i ze smakiem. Takie też miałam odczucia po rozpakowaniu przesyłki. Komplet, który do nas trafił jest wykonany bardzo dokładnie i solidnie. Obroża skradła moje serce, bez chwili wahania, natomiast smycz musiała mi udowodnić swoje, ale udało jej się to 😉

Wrażenia z noszenia i wytrzymałość

Jak wspomniałam wyżej, smycz choć przepiękna, wydawała mi się z początku zbyt delikatna, dla mojego psiego-czołga. Mówiłam Wam nie raz, nie dwa, że zachowanie Vuka na smyczy w momencie, gdy bardzo ekscytuje się nadchodzącym wydarzeniem, nie jest moim największym sukcesem wychowawczym 😦 Choć estetycznie smycz bardzo szybko mnie kupiła, to użytkowo musiała się nieźle natrudzić.DSC_4310DSC_4315

•Przy omawianiu szczegółów, zacznijmy od taśmy.  Jest bardzo lekka i myślę, że mniejsze pieseły zdecydowanie to docenią 😉 Bardzo łatwo zwinąć ją i schować do kieszeni, czy do torby. Vukowe tańce na drugim końcu smyczy sprawiały, że taśma skręcała się, naciągała, była maltretowana podczas wchodzenia w osiedlowe krzaki. Do tego zdarzało jej się doznać mocnych, nagłych napięć, a mimo to dała sobie radę. Nie odkształciła się, nie zmieniła swojej długości, nie puściło pół nitki w połączeniach skórzanych elementów. Bardzo pozytywnie mnie to zaskoczyło. Taśma jest bawełniana. A bawełna, jak to bawełna, czyści się łatwo, brudy schodzą przy użyciu wody i mydła, natomiast chwilę potrzebuje żeby przeschnąć. Wbrew mojemu początkowemu odczuciu jest wytrzymała, natomiast dla większych, lub bardziej ciągnących psów, polecam raczej wersję smyczy w całości ze skóry, ze względu na poczucie kontrolni nad tym, co dzieje się na drugim końcu smyczy.

•Elementy skórzane to absolutne mistrzostwo w tym fachu. Są mocne i porządne, a jednocześnie miękkie i wygodne. Często możemy spotkać się z tym, że skóra bywa sztywna, twarda, nieprzyjemna. Tutaj nie ma o czymś takim mowy. Obroża ładnie układa się na psiej szyi i z pewnością jej nie drażni. Natomiast rączka u smyczy jest bardzo wygodna i miła w dotyku, dla naszych ludzkich rąk. Kolor jest absolutnie przepiękny. Wytłoczony napis z imieniem wyraźny, Szew prosty, dokładny, nie mam pytań.

•Okucia i nity to kolejny element absolutnie fachowy. Karabińczyk o przeuroczym kształcie chodzi płynnie i gładko. Klamra i koło do zaczepienia smyczy to konkretny kawał metalu. A nity są chyba najlepiej zamontowanymi nitami, z jakimi się spotkałam. Przylegają dokładnie do skóry i nie odkształciły się nawet o milimetr. Klamra pozostawiła z początku delikatny osad na obroży, ale zszedł po przetarciu wodą i później już się nie pojawił.

•Dodatkowe elementy takie jak zacisk przy obroży i jego odpowiednik przy rączce, to wisienka na torcie. Z wyżłobionym logo firmy, fajnie uzupełniają całość. Pokusiłabym się tylko o delikatne zwężenie zacisku, tak aby trochę mocniej trzymał przy regulacji obroży.

•Komplet, a woda, błoto i krzaki. Mam komplety, które katuję i niszczę i zakładam, że od tego są. Mam też kilka takich, których używam powiedzmy „na miasto”. Mimo, że zestaw od HEY DOG Co. zdecydowanie jest za ładny żeby trafić do kategorii pierwszej i zostać zmaltretowanym, swoje podczas testów przeszedł. Elementy skórzane mają ten sam kolor, nie odkształciły się od wody i użytkowania. Okucia były lekko zmatowione od samego początku, więc zarysowania im nie straszne. Taśma nie jest brudoodporna, ale łatwo się czyści 🙂

DSC_4356DSC_4406DSC_4414

Polecacie? POLECAMY

Zestaw jest piękny, elegancki i kunsztowny. Polecam bardzo mocno, na miejski szpan i lans 🙂 Spacerowanie w czymś tak pięknym to sama przyjemność. Dla większych ciągników, lub psów smyczo-gryzących polecam wersję w pełni skórzaną. Nasz komplet mimo spacerów w przeróżnych okolicznościach ma się dobrze i tak, też wygląda. Natomiast jeśli szukacie czegoś na dzikie harce po krzakach, to szkoda niszczyć takie piękności. W każdym razie,  dajemy dużą okejkę  i nosimy dumnie 🙂

DSC_4631DSC_4670-2DSC_4695DSC_4723

 

 

 

 

 

 

Reklamy

10 uwag do wpisu “Miętowy komplet od HEY DOG Co. – recenzja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s