Las zamknięty w słoiku i zapach naszego lata

łaczenieieieieidjjd

Myślę, że jesień, powoli bo powoli, ale zaczyna już czesać swoje liściaste włosy, wciąga na nogi czerwone kozaki i zarzuca na siebie wielki, ciężki płaszcz , przygotowując się na spotkanie z nami. Choć bywa piękną złotowłosą panną, często jest jedynie migawką pośród nieprzemijającego deszczu. Mimo, że niesie ze sobą zapach herbaty, mimo, że spacery nie są już duszną męczarnią, a zwinięcie się pod kocem z książką i futrem między nogami bywa bardzo przyjemne, to jednak wolałabym żeby grzecznie schowała kozaki do szafy i pozwoliła by lato brykało jak najdłużej. Mój ostatni weekend spędzony w towarzystwie chusteczek, herbaty i futra psiego mego, był dość dobitnym preludium do jesieni, lecz w tym roku uznałam, że jeśli mamy z tą panną żyć w zgodzie nie obejdzie się bez pomocy. Myśl ta zaowocowała zamknięciem w szklanym słoiku zapachów lata, mchu i leśnych wędrówek. Chciałabym Wam dzisiaj podrzucić z tego mały skrawek i trochę podsumować nasze lato, żeby nie było zupełnie bezpsio

Las w słoiku

Jeśli macie ochotę zamknąć trochę lata w słoiku to przepis jest bardzo prosty:

Potrzebujemy:

• Słoik. Duży, mały, probówka, butelka, czy jakikolwiek inny szklany pojemnik, który można zamknąć będzie ok. Ważne, żeby zwrócić uwagę na szkło. Jeśli będzie grube, albo z wybrzuszeniami, lub mocno zniekształcające obraz, to trudno będzie nam oglądać nasz mikro ekosystem.

• Ziemia.

• Kamienie. Małe, duże, średnie, białe , czarne, kolorowe. Jakie sobie zamarzymy. Kamienie położone na dnie słoika, pozwolą wodzie z gleby, spływać między nie, dzięki czemu ziemia nie będzie za wilgotna.

• Mech. Oczywiście nie jest to absolutnie konieczne, ale no co to za las bez mchu, to raz, a dwa:

Mchy są bardzo ciekawymi organizmami. Poza ich niezwykłymi zdolnościami związanymi z wchłanialnością wody, potrafią rozwijać się w mocno niegościnnych, czy ubogich środowiskach. Dzięki zatrzymywaniu pyłów i rozkładowi mchów powstaje próchnica, a w konsekwencji możliwy staje się rozwój roślin bardziej wymagających. Jak np. poziomka, do hodowli której często używa się mchu.  Chronią też glebę przed szybkim wysychaniem i tym samym utrzymują w niej większą wilgotność.

Taki mech jest więc całkiem miłym gościem w naszym słoiku.

• Porosty i inne rośliny. Ja do dużego słoika włożyłam poziomkę i kilka innych roślin. Możecie włożyć do środka cokolwiek. Porosty, paprocie, byliny. Tylko nie polecam zabierania się za rośliny trujące.

I to wszystko, cała magia.

las2

Jak widać na obrazku:

• Wcześniej przygotowany słoik zasypujemy kamykami

• Dosypujemy ziemi

• Przecieramy od wewnątrz ściany naczynia z naleciałej ziemi, dopóki nie mamy jeszcze roślinek

• Układamy mech

• Układamy pozostałe roślinki

•Nalewamy trochę wody

• Zamykamy naczynie

I czekamy aż zacznie się dziać. Po zadziwiająco niedługim czasie w naszym naczyniu zacznie pojawiać się trochę pary, po czym zacznie się ona skraplać na ściankach naczynia i opadać znów na roślinki. By później znów powtórzyć cały proces i tak w kółko i kółko.

Myślę, że odrobina lasu zamknięta w słoiku umili jesienne wieczory, jeśli akurat nie będzie można wyjść na dłuższy spacer z psem, bez przemoknięcia do suchej nitki.

łaczenie4545

DSC_2310DSC_2321

łaczenieieieieidjjd

Nasz zapach lata

Dla nas ten słoik będzie miał zapach całkiem intensywny.  Zbudowany jak każda mocno poprawna opowieść. Z początkiem, mocnym rozwinięciem i zakończeniem podczas, którego po prostu oddychamy ze spokojem nie myśląc co potem.

• Poznaliśmy kolejnych fantastycznych ludzi i ich psy. A, z tymi których już znamy udało się spędzić trochę więcej czasu.

• Zaliczyliśmy nasz debiut na Latających Psach w Poznaniu

• Zaliczyliśmy seminarium z Joanną Korbal, o którym możecie przeczytać tu

• Zaliczyliśmy też majówkowy dzień treningowy z Joanną Korbal

• I jeszcze kilka innych podążająco-treningowych spotkać z mistrzynią Joanną

• Spędziliśmy fantastyczny tydzień na obozie w Annówce

• Zaznaliśmy i przetrwaliśmy odjajeczne zapalenie mózgu

• Przepływaliśmy w jeziorze niezliczoną ilość czasu

• Przespacerowaliśmy po lasach niezliczoną ilość kilometrów

• Nauczyliśmy się kilku kolejnych sztuczek

• Zwalczyliśmy wiszące nad nami chmury ze złego podejścia

• A ostatecznie na kompletnym luzie, spędzaliśmy  z panem psem bardzo dużo czasu wśród ptaszków, kwiatków, mchów i komarów.

Ze względu na moje smarko-chusteczkowe życie, nie zaliczyliśmy niestety zjazdu rodzinnego w Częstochowie, ale wszystko do odrobienia we Wrześniu.

Dajcie znać jak Wam upłynęło to lato, chętnie poczytam 🙂

A i koniecznie dajcie znać, czy takie mniej psie wstawki raz na pół roku, są przez Was akceptowalne, czy nie chcecie czytać o niczym innym niż pies i w ogóle z czym ja do ludzi 😮

DSC_2372

 

 

 

 

Reklamy

8 uwag do wpisu “Las zamknięty w słoiku i zapach naszego lata

  1. Ohhh, to jest genialne! Twoje zdjęcia rozwalają ❤
    My Wakacje spędziliśmy na działkach, Odlotowym Odlocie w Annówce, Zawodach w Gdyni i podróży do Chorwacji. Muszę przyznać, że są to jedne z takich wakacji, jakich się nie zapomina ❤
    Pomysł na lato w słoiku nie jest taki zły :p Tylko u mnie ze względu na ilość kwiatków na parapecie wątpię żeby znalazło się miejsce :/ Ale słoiki to moja druga dusza ❤ Duże, małe, ozdobione, proste. Mam ich mnóstwo i zbieram inspiracje do wykorzystania 😀 Jak się coś uda zrobić to z pewnością napiszę 😉 Tymczasem miłego koniuszka weekendu i może kiedyś się zobaczymy ❤

    Polubienie

    1. Waszych wakacji to meeega zazdroszczę 😀 słoikiem proszę się ładnie chwalić jak się uda. Również miłego i fajnie byłoby się złapać na jakimś wyjeździe, czy zawodach, bo tak nawzajem się śledzimy w internetach, że mam wrażenie jakbyśmy się trochę znały :p

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s