K9 Connectables zabawki modułowe – recenzja

 

ł10W nasze szczęśliwe łapki, trafiła zabawka modułowa K9 Connectables ze sklepu toys4dogs. Testowaliśmy ją na przeróżne sposoby i powiem Wam, że nie mam w psiej szafie drugiej tak wszechstronnej rzeczy.

K9 Connectables zabawki modułowe na smakołyki dla psa, zostały zaprojektowane by stymulować i bawić. Mają zaspokajać naturalne psie instynkty łupu i pracy. Rozkładanie zabawki na części pierwsze, ma w założeniu dawać satysfakcję porównywalną z tą, powstałą podczas niszczenia przeróżnych rzeczy, których niszczenia byśmy nie chcieli. Oprócz tego można się nią bawić, aportować, ćwiczyć.

 

ł13

Ciekawa historia

Zabawki zostały zaprojektowane przez psich pasjonatów z Dubilna w Irlandii. Zaczęło się od mistrza nad mistrzami w destruktywnych zachowaniach, ich labradora Sandy. Pomimo wszelkich starań właścicieli, Sandy z uporem maniaka niszczyła, dużo. Psiarze ci, usiedli więc i zaczęli rozkminiać, a rozkmina była to wielka. Postanowili stworzyć coś, co spełni potrzebę niszczenia. Pomoże zbyt energicznym psiakom się wyciszyć, załagodzi nudę, tęsknotę i lęk separacyjny. Przetestowano ponad 50 prototypów, na setkach psów, w konsultacji z trenerami i behawiorystami, by ostatecznie stworzyć to co dzisiaj przyszło nam testować. Tutaj możecie zobaczyć historię i zdjęcia Sandy.

Wszechstronność

Ze względu na ilość sytuacji, w których zabawkę można wykorzystać, przyznam, że nigdy wcześniej rozpracowywanie czegokolwiek, co do nas trafiło, nie zajęło mi tyle czasu. Jestem też pewna, że sami wymyślicie jeszcze więcej sposobów zabawy. U nas te trzy gumowe elementy sprawdziły się w:

-ćwiczeniach na powietrzu

-aportowaniu

-pływaniu i zabawach w wodzie

-wyciszaniu w domu

-ale również wyciszaniu pomiędzy ćwiczeniami

-ochłodzie w upalne dni

-jedzeniu

 

DSC_5326

Moduły

Najważniejsza rzecz, będąca kwintesencją całego zamysłu. Czyli modułowość. Wszystkie elementy można wykorzystać osobno, ale największa frajda jest wtedy, gdy mamy ich kilka i łączymy ze sobą. A łączyć można na przeróżne sposoby. Do dyspozycji mamy:

-Tech Bone- patyk modułowy

-The Dentist- beczułki modułowe

-The Original- piłki modułowe

Za pomocą tych trzech elementów jesteśmy w stanie tworzyć przeróżne konstrukcje. Nasz pies nie będzie narzekał na nudę, bo możliwości ułożeń jest całe mnóstwo. Jedne zdecydowanie lepiej sprawdzają się w przypadku rozkładania i wyjadania z środka smakołyków, a drugie będą lepsze podczas aportu. Mogą to być proste układy, złożone z beczki i piłki, albo skomplikowane instalacje z większej ilości elementów. Im trudniej tym lepiej 😉

gif t4d

Wszystkie elementy występują w pięciu kolorach:

-pomarańczowy

-żółty

-różowy

-fioletowy

-jasnoniebieski

-jasnozielony czyli po prostu miętowy

Co do kolorów. Są wesołe, wyraźne, przyjemne w odbiorze dla człowieka. Jeśli chodzi o widoczność elementów. Trafiła do nas jasnoniebieska piłka, pomarańczowa beczka i fioletowy patyk. Wszystko było dobrze widoczne dla Pana Psa, poza fioletem. Ginął mu trochę w trawie i słabo widział go w wodzie, jeśli nie miał doczepionego do siebie elementu w innym kolorze.

Smakowitość

K9 Connectables jak inne zabawki tego typu, możemy naładować absolutnie wszystkim co nam przyjdzie do głowy, a co pies może i zechce jeść. Ja wkładałam do środka:

-banany

-masło orzechowe(prawdziwe masło orzechowe) czytajcie proszę etykiety. Takie masło z 50% orzechami i 50% tłuszczu palmowego będzie bardzo niezdrowe dla Waszych psiaków.

-mięso wszelkiego rodzaju, zarówno pokrojone parówki, które Pan Pies wysypywał sobie z środka, jak i psi pasztet, czy po prostu zmielone mięso

-suchą karmę

-szprotki

-startą marchewkę

-psie ciastka

-twarożek

-jogurt, który wlałam do piłki pozatykanej ciastkami i zamroziłam w lodówce. Robiąc pycha lody.

pamiętajcie też, że część z wymienionych rzeczy to psie smakowitości, które nie powinny być podstawą diety, a jedynie dodatkiem.

ł1
Lody omnomnom

ł2ł3

Możliwości jedzeniowe są nieograniczone. Sami macie pewnie swoje ulubione zapychacze na takie okazje. Co bardzo podoba mi się w przypadku tych zabawek, to proporcje otworów. Mamy do dyspozycji duże i małe, w kształcie kości. Psu włącza się kombinatoryka na najwyższym poziomie. Nie tylko musi manewrować językiem, ale też może dostać się do tego czego chce innym wejściem. Oczywiście w przypadku stworzenia mu ciekawej konstrukcji, niejednokrotnie żeby ułatwić sobie dostęp do tego co najlepsze, musi zabawkę rozłożyć na część pierwsze. To zachowanie jest zbliżonym do tego, które towarzyszy psu podczas naturalnego pożywiania się, dlatego relaksuje go i zaspokaja jego naturalne instynkty. No i zajmuje go na chwilę żebyśmy my psiarze mogli na pięć minut usiąść do komputerów i napisać o nich parę słów 😛

Zabawa

Zabawka jak pisałam wyżej, zdecydowanie nie służy tylko do jedzenia. Zanim jeszcze zabrałam się za wypełnianie jej masłem orzechowym, Vuko dostał ją ułożoną, w konstrukcję. I pusta sprawiała mu równie dużo frajdy. Jak już doszedł do tego, że zabawkę można rozkładać, stało się to jego największą misją. Najważniejsze było oddzielenie od reszty jasnoniebieskiej piłki.

DSC_5229

Zabawki zabierałam też na wyjścia ćwiczeniowo-bawiące. Piłka modułowa stawała się po prostu piłką, patyk stawał aportem i trochę szarpakiem, a beczułka śmiesznie odbijającym się elementem, który trzeba koniecznie złapać i zgładzić. A gdy trochę się zmęczyliśmy, wyciągałam z nerki parówy i wkładałam do środka. Vuko kład się, wcinał, zapijał wodą i odpoczywał, po czym wracał do zabawy. Zastanawiałam się czy będzie miał problem z dostosowaniem się to rożnych funkcji zabawki. Raz ma z tego jeść, a raz to aportować no jak to tak? Ale nie było z tym problemu.

ł11

ł14

Zabawki pływają. I zostały również zabrane do zabawy nad jeziorem. I tutaj chyba spodobały się Vukowi najbardziej. Największą frajdą było podrzucenie niedomontowanej zabawki w okolicy brzegu, tak żeby rozpadła się na części i trzeba było nurkować po wszystkie po kolei. Dzikie skoki i pływanie też dawało radę.

 

 

1213119

Wykonanie

Zabawki wykonane są z elastycznego materiału. Są zrobione dokładnie i estetycznie. Każda z zabawek ma mnóstwo dziurek, otworów i rowków. Daje nam to możliwość wielu kombinacji przy upychaniu jedzenia. Pomaga dbać o higienę psiej paszczy. Dobrze trzyma się w psich ryjkach i odbija się od ziemi w nieprzewidywalny sposób. Piłka pasuje do standardowych wyrzutni piłek. Zabawki są mocne i porządne. My przez ostatnie 3 tygodnie robiliśmy z nimi wszystko, a nawet i więcej. I nie zauważyłam żadnych uszczerbków. Łatwo się je myje, można je czyścić w zmywarce, są nietoksyczne. Żłobienia służące od łączenia ze sobą poszczególnych elementów są dokładne i spasowane do siebie. Patrząc na zabawkę widzimy, że jest ona przemyślana i starannie wykonana.

ł9

Dla kogo?

Dla każdego. Dla nadpobudliwych wariatów co by ich trochę wyciszyć. Dla niszczycieli, żeby mieli na czym się wyżyć. Dla ćwiczących, którym po rzucaniu piłki, można w nią napakować jedzenia i trochę upoić po wysiłku. Dla mądralińskich, którzy potrzebują mentalnej stymulacji i dla tęskniących, żeby mieli czym zająć głowę. Jeśli jednak mamy psiego pożeracza zabawek dobrze jeśli skontrolujemy co z nią robi. Znając możliwości takich gagatków, wystające elementy mogą zostać oskubane i obgryzione.

ł8

Podsumowanie

Ogromnie cieszę się że, to co do nas trafiło jest ładne, wytrzymałe i godne polecenia,a przede wszystkim tak wielofunkcyjne. Vuko bawił się świetnie przy każdej okazji, w której zabawkę dostawał, a ja wchodziłam na wyżyny kreatywności wymyślając co raz to inne zastosowania i instalacje. Z pewnością, w przyszłości dokupię kolejne elementy, niech ma pan mądraliński i niech się wysila 😉 Dziękujemy sklepowi toys4dogs ❤

A i jeszcze jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam do obejrzenia filmu, który powstał przy okazji testów 😀 Do obejrzenia tu

DSC_5399DSC_5278

Reklamy

7 uwag do wpisu “K9 Connectables zabawki modułowe – recenzja

  1. Też byłam bardzo szczęśliwa, że mam…do momentu pierwszego mycia w zmywarce. Po jednorazowym myciu jasne elementy (tech bone i original) nam się odbarwiły i nabrały brzydkich, czerwonych plam, straciły swój cały urok.

    Opcja reklamacji jest jedna – odesłanie do producenta w Dublinie.

    Polubienie

      1. heart Chakra

        Ja również, do tego na Eko programie. Wola ta opcja, druga to taka, że im wyśle, a oni to wyślą do Dublina – taka propozycja pojawiła.się.po moim.oporze oporze tej kwestii 😛

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s