Przysmaki Mr Doo- recenzja

u1

Jakiś czas temu dostaliśmy od sklepu krakvet wielką pakę smakołyków firmy Mr Doo. Smaki zjedzone i sprawdzone, więc przychodzimy do was z szybką recenzją.

Smakołyki wszelkiego rodzaju schodzą u nas hurtowo. Vuko dostaje je praktycznie codziennie, przy okazji spacerów czy treningu, dlatego staram się żeby były jak najzdrowsze lub neutralne dla psa. Nie wyobrażam sobie codziennie podawać mu psich ciasteczek, złożonych z cukru, zboża, soli i MOMu. To tak, jakbyśmy podawali dziecku codziennie paczkę chipsów. Dostaje więc głównie, wszelkie rodzaje mięsa, o składzie lepszym niż to co ja sama jem, swoją karmę, domowe psie ciacha czy babciną szynkę ;).

Mamy też wybrane smakołyki dedykowane psom o przyzwoitym składzie, które okazjonalnie stosujemy. Prawie zawsze jest to coś, co na pierwszym miejscu składu ma mięcho. Przysmaki Mr Doo nie odbiegają w tym temacie.

 

u4

 

Skład każdego ze smaków jest mniej więcej podobny, dla przysmaków z kurczakiem jest to:

Kurczak 96.8%,sól 0.2%,gliceryna 1.5%,sorbitol 1.5% .

j.jpg

Co do składu:

Kurczaka, czy inne mięcho i sól wszyscy znamy. A co z tą gliceryną i sorbitolem? Są to substancje, których głównym zadaniem tutaj jest utrzymywanie wilgotności. Sorbitol występuje naturalnie w warzywach. Szczególnie dużo znajdziemy go w suszonych owocach. Jego nadmierne spożycie może powodować biegunki, ponieważ przyśpiesza pracę jelit (suszone śliwki coś nam mówią 😉 ). Glicerol znajduje się w niektórych warzywach i owocach. Jego źródłem są tłuszcze roślinne oraz tłuszcze zwierzęce. Wykorzystywany w różnych dziedzinach. Uznaje się go, za substancję nieszkodliwą dla zdrowia w odpowiednich ilościach.

u2

W nasze łapki trafiły wszystkie dostępne w sklepie smaki:

-talarki o smaku kurczaka

-zwinięte rulony z kurczakiem i dorszem

-duże, suszone plastry o smaku kurczaka

-duże, suszone plastry o smaku kurczaka z serem

-paski o smaku kaczki

-kostki owinięte mięsem kurczaka

-duże kawałki z piersią z kaczki

54

1. Smakowitość

Panu psu bardzo przydały do gustu wszystkie dostępne warianty. Całym sercem pokochał kaczkę, czego się w zasadzie po nim spodziewałam. Zapach jest dość intensywny, szczególnie w przypadku kurczaka z serem i rulonów z dorszem. Smakołyki były pochłaniane w tempie ekspresowym.

u7

2.Poręczność

Nie zdarza mi się podawać psu smakołyków, w takiej formie w jakiej były oryginalnie w opakowaniu. Do samodzielnego chrupania dostaje coś co zajmuje go na dłużej, a jako nagroda są to zwyczajnie za duże kawałki. Dlatego w naszym przypadku każdy wariant został przeze mnie rozdrobniony. Bardziej giętkie Przysmaki z kaczką pocięłam, a te  kruche, z kurczakiem połamałam. Pana dorsza wystarczyło rozdzielić w rękach. I w takiej rozdrobnionej formie, bardzo dobrze sprawdzały się jako nagroda. Smakołyki nie brudzą rąk. Mają też bardzo poręczne opakowanie. Saszetka jest zamyka na zip i świetnie sprawdza się przy noszeniu jej na spacery. Nie wiem jak wy, ale ja nie noszę smakołyków luzem w kieszeni, czy nerce. Zawsze mam je w jakieś małej siateczce, czy worku. Inaczej już całkiem pachniałabym kabanosem, a plam bym nie doczyściła chyba nigdy. Dlatego tym bardziej podpasowało mi opakowanie smakołyków.

3.Przyswajalność

Pan pies jak dopadł się do kaczki pierwszego dnia, to nawet nie zauważyłam kiedy zjadł całe opakowanie podczas spaceru. Spodziewałam się, więc różnych reakcji w brzucholu, ale rowolucji był brak. Wszystko w normie i bez problemowo w przypadku każdego ze smaków.

 

Przysmaki sprawdziły się u nas naprawdę fajnie. Co prawda, musiały zostać na nasz użytek odrobinę pociachane, ale nie był to jakiś straszny problem. Dostępne są na stronie sklepu krakvetza  11.90 za 80g

Dajemy okejkę 😀

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s