Wąż na smakołyki – recenzja dla FERA.PL

7

Zabawki, które możemy wypchać jedzeniem, mają przeróżne kształty, rozmiary i formy, ale cel ten sam. Zająć psi mózg, wytrzymać psie zęby i służyć nam jak najdłużej. Wężowa zapchajpaszcza zaciekawiła mnie, gdy tylko ją zobaczyłam. Chodźcie i obczajcie jak się sprawdziła. Czytaj dalej „Wąż na smakołyki – recenzja dla FERA.PL”

Reklamy

Opanowujemy emocje

3O psich emocjach mówi się dużo. Poświęca się im całkiem sporo czasu, od samego początku psiej obecności w domu. Równie często zaznacza się, że są one odbiciem naszych własnych uczuć. Dlatego zapraszam Was przed moje lustro, na przegląd odbić, przebłysków i refleksów.

Czytaj dalej „Opanowujemy emocje”

5 potworków psiarskiego internetu

1 po pomniejszeniuInternet jest krainą ambiwalencji. Spotkamy tu i piękno, i okropności naszego świata. Znajdziemy wiedzę i oceany przydatnych informacji, jednocześnie bezustannie będąc zalewanym falą bzdur, czy złośliwości pod postacią drobnych potworków, zebranych w większe skupiska. Umówmy się, nikt nie jest krystaliczny. Każdemu z nas zdarzyło się taką małą bakterię z siebie wyrzucić, często nieświadomie. Łapcie więc mój subiektywny spis bakterii, które rozsiewają niepotrzebny chaos w naszym psiarskim grajdołku.  Czytaj dalej „5 potworków psiarskiego internetu”

Francodex: Chusteczki do higieny oraz preparat ochronny na opuszki łap – recenzja

1ok

Dzisiaj bierzemy się za pielęgnację psich łapek i psich oczu łanami zbóż smaganych. Do tego wpisu zbierałam się bardzo długo, bo i bardzo długo trwały próby rzetelnego sprawdzenia tematu, ale o tym przeczytacie poniżej.

Czytaj dalej „Francodex: Chusteczki do higieny oraz preparat ochronny na opuszki łap – recenzja”

Haul pełen dobroci

4iab

Dzisiaj haul, w którym mamy całkiem sporo dobroci. Jednak spokojnie, nie jest to wynikiem postępującego maniactwa i zaćmienia mózgu, a czasu, który upłynął od ostatniego wpisu tego typu, wymiany połowy psiej szafy i postanowienia skompletowania rzeczy potrzebnych w zasadzie od zawsze, a na zakup, których jakoś nigdy nie było dobrego czasu. Oczywiście jest dużo pasteli, błękitu, fioletu i różu….czyli w normie 😉

Czytaj dalej „Haul pełen dobroci”