Krótka historia: dziurawa skarpeta i pies – niewolnik

DSC_4904-horz22yt

Bez zbędnych wstępów, wrzucam Was od razu w historię. A było to tak:

Czytaj dalej „Krótka historia: dziurawa skarpeta i pies – niewolnik”

Reklamy

Kupogedon, foch starszyzny i gumowe laczki – czyli pierwszy tydzień ze szczeniakiem

5aTydzień temu, do naszej drużyny dołączył siewca chaosu, w niepozornie puszystej formie. Uczynił mnie mistrzem logistyki i przypomniał zdobytą przy szczenięcym Vuku, umiejętność nadsłuchu i nadwzroku, przy jednoczesnym paraliżu narządu węchu. Oto on, nasienie diabelskie, kamikaze o mocno pofalowanym, mądrym móżdżku – River Czytaj dalej „Kupogedon, foch starszyzny i gumowe laczki – czyli pierwszy tydzień ze szczeniakiem”

Kiełkowanie w roku 2018

2Przyszedł czas na podsumowanie roku. Nie będzie tu moich „ludzkich” myśli na ten temat, bo prawdopodobnie pobiłabym rekordy, użytych w jednym wpisie słów. Po przekroczeniu magicznej granicy ćwierćwiecza, wielkie rozliczenia sama ze sobą, to ja robię przynajmniej kilka razy w miesiącu i sama już tym jestem zmęczona. Mam nadzieję, że w roku 2019, zabiorę się za pewne sprawy jak należy i pogodzę się z pierwszymi zmarszczkami na czole, bo inaczej nie widzę siebie kończącą trzecią dekadę życia, zdrową na umyśle. Ten wpis będzie więc dotyczył psa, bloga i wszystkiego wokół. Czytaj dalej „Kiełkowanie w roku 2018”

Psi must i (nie) must have!

DSC_3191_0001_Tło

Nie da się ukryć, że rynek psich akcesoriów, jest rynkiem pojemnym i żyznym. Właściciele psów, coraz częściej zaopatrują się w absolutnie każdy gadżet, który mógłby sprawić ich zwierzom przyjemność. Część z nich, zdobywa serca psiarzy szturmem, który obserwowany z boku, zdaje się rodzić pytanie: „czy warto?”. W tym wpisie, staram się na to odpowiedzieć, w odniesieniu do kilku wybranych, psich akcesoriów.
Czytaj dalej „Psi must i (nie) must have!”

5 potworków psiarskiego internetu

1 po pomniejszeniuInternet jest krainą ambiwalencji. Spotkamy tu i piękno, i okropności naszego świata. Znajdziemy wiedzę i oceany przydatnych informacji, jednocześnie bezustannie będąc zalewanym falą bzdur, czy złośliwości pod postacią drobnych potworków, zebranych w większe skupiska. Umówmy się, nikt nie jest krystaliczny. Każdemu z nas zdarzyło się taką małą bakterię z siebie wyrzucić, często nieświadomie. Łapcie więc mój subiektywny spis bakterii, które rozsiewają niepotrzebny chaos w naszym psiarskim grajdołku.  Czytaj dalej „5 potworków psiarskiego internetu”